Po długiej nieobecności na scenę (wprawdzie jeszcze nie własną, ale to już wkrótce) Teatru Muzycznego powraca "Carmen". Opera Georgesa Bizeta znajduje się w repertuarze lubelskiego teatru od blisko 10 lat (premiera odbyła się w listopadzie 2003 roku), ale ostatnio grywana była rzadko, zazwyczaj raz w sezonie.
Nowy sezon artystyczny w Teatrze Muzycznym będzie odmienny od wielu poprzednich. Za miesiąc zespół czeka wyprowadzka z siedziby przy ulicy Skłodowskiej i kolejna w jego historii tułaczka po rozmaitych salach i scenach Lublina i regionu. Tym razem zaplanowana na trzy lata i oby tylko na trzech się skończyło...
Mnogość wydarzeń wpisywanych corocznie do programu Nocy Kultury powoduje, iż trudno znaleźć optymalną metodę uczestnictwa w tym niezwykłym przedsięwzięciu. Można z kulturalnym "rozkładem jazdy" w ręku zaplanować dokładnie, co chcemy zobaczyć i usłyszeć, ale to oznacza często konieczność ekspresowego przemieszczania się pomiędzy miejscami dość od siebie odległymi, przez co traci się wiele interesujących wydarzeń. Można też inaczej - zdać się na przypadek i wędrować po mieście, zatrzymując się to tu, to tam, w poszukiwaniu rozmaitych smaczków.
Wystawienie współczesnego musicalu od dawna było w planach dyrekcji Teatru Muzycznego. Były sezony, kiedy wydawało się, iż realizacja owych planów jest już tuż tuż, po czym przedsięwzięcie takie przenosiło się raczej w sferę marzeń. I oto wreszcie ów długo oczekiwany dzień nadszedł - w miniony piątek doczekaliśmy się premiery musicalu Maury’ego Yestona "Phantom" w reżyserii Daniela Kustosika, pod muzycznym kierownictwem Andrzeja Knapa.
Andrzej Z. Kowalczyk, nasz redakcyjny kolega z działu kultura, otrzymał w sobotę nagrodę "Filar Teatru Muzycznego". Ideą przyznawania tej nagrody jest skupienie wokół niej środowiska przyjaznego lekkiej muzie i lubelskiemu teatrowi. W ten sposób Teatr Muzyczny już w sobotę zainaugurował obchody Międzynarodowego Dnia Teatru, który przypada dzisiaj.
Złośliwi mówią, że Teatr w (odwiecznej) Budowie od dawna ma swojego upiora, który dobrze czuje się w mrocznej i pustej przestrzeni gmachu. Jeśli tak jest w istocie, to od dziś ów domniemany duch będzie musiał podzielić się miejscem i władzą. A to za sprawą Teatru Muzycznego, który właśnie dziś zaprezentuje premierę musicalu Phantom Maury'ego Yestona, w reżyserii Daniela Kustosika, pod kierownictwem muzycznym Andrzeja Knapa.
Wyjątkowy charakter będzie miał najbliższy, sobotni spektakl baletu Pan Twardowski w Teatrze Muzycznym. To przedstawienie, w przewodniku repertuarowym teatru umieszczone w rozdziale "Bajki", po raz pierwszy zostanie zaprezentowane nie przed południem, lecz wieczorem, co umożliwi zobaczenie go również widzom dorosłym.
Niezbyt często ostatnio odczuwam potrzebę ponownego oglądania raz zobaczonych spektakli, jeszcze rzadziej taką potrzebę realizuję, a już zgoła sporadycznie decyduję się na napisanie o nich. "Baron cygański" Johanna Straussa w Teatrze Muzycznym wywołał taką potrzebę. Interesujące wydało mi się bowiem, jak ta realizacja wygląda ponad dziewięć lat po premierze, przy nieustannej obecności na afiszu.
Znamy laureatów tegorocznego konkursu walentynkowego. Prosiliśmy naszych Czytelników o przesłanie za pośrednictwem SMS-ów, życzeń dla swoich ukochanych. Spośród nich sponsorzy konkursu wybrali trzy najpiękniejsze. Ich autorzy otrzymają atrakcyjne nagrody: romantyczną kolację i zaproszenia na operetkę. O zwycięstwo w naszym konkursie walczyły aż 43 wyjątkowe, miłosne wyznania.
Widzowie, którzy w sobotę wybrali się do Teatru Muzycznego na "La Traviatę" mieli owego wieczoru dodatkowy punkt programu. Prócz zobaczenia i wysłuchania trzech aktów wspaniałej opery Giuseppe Verdiego uczestniczyli także w otwarciu wystawy fotografii Emilii Kaczanowskiej "Buongiorno signora Maschera".
Mamy zwycięzcę konkursu organizowanego wspólnie z Teatrem Muzycznym w Lublinie. Jest nim pani Monika Śliwka, która przesłała SMS-a o treści: "Teatr to coś wspaniałego. Świat iluzji, magii i niespełnionych marzeń. Bal w takim miejscu to tak, jakby się przeszło przez lustro Alicji w Krainie Czarów". Pani Monika wygrała zaproszenia na bal sylwestrowy w Teatrze Muzycznym.
Szczególny charakter będzie miał bal u księcia Orlovsky'ego w drugim akcie "Zemsty nietoperza" wystawianej w styczniu w Teatrze Muzycznym w Lublinie. W słynnej operetce Johanna Straussa wystąpi Krzysztof Cugowski. - Nie zdradzę jednak, co zaśpiewam, bo umówiliśmy się z dyrekcją, że to pozostanie do końca niespodzianką - mówi wokalista Budki Suflera.
W "Przewodniku repertuarowym Teatru Muzycznego na sezon 2011-2012" spektakl "Pan Twardowski" z muzyką Ludomira Różyckiego, którego premiera odbyła się w niedzielę, został umieszczony w rozdziale "Bajki". Co oznacza, iż głównym jego adresatem są młodzi widzowie. Istotnie, dramaturgicznie jest to bajka opowiadająca historię należącą do ścisłego kanonu polskich legend, w istocie jednak Violetta Suska zrealizowała przedstawienie baletowe, które można polecić również dorosłej publiczności, także tej bardzo wyrobionej.
W niecodziennym miejscu - na Zamku Lubelskim, przy stole z wypaloną czarcią łapą - została zorganizowana konferencja prasowa poprzedzająca najnowszą premierę Teatru Muzycznego. Niecodziennym, ale nieprzypadkowym. Premiera owa bowiem to balet Ludomira Różyckiego "Pan Twardowski", w którym czart odgrywa rolę niebagatelną.
Poniedziałek w teatrach repertuarowych jest tradycyjnie dniem wolnym, co artyści, dla których ramy macierzystych scen są zbyt wąskie, wykorzystują na realizowanie własnych, wykraczających poza codzienną rutynę projektów. Trzy artystki Teatru Muzycznego - Małgorzata Rapa, Ewa Kowieska i Joanna Witos - zaprezentowały wczoraj na scenie Domu Kultury LSM koncert "Serduszko puka w rytmie cza-cza".
Niedzielny "Wielki Koncert Galowy" w Teatrze Muzycznym z co najmniej jednego powodu był wydarzeniem bez precedensu. Po raz pierwszy - a pisuję o tym teatrze już od kilku dziesięcioleci - widziałem owację na stojąco nie tylko po całym koncercie, co zdarza się często, ale także już po jego pierwszej części.
Ilość i różnorodność wydarzeń artystycznych zaproponowanych na tegoroczną Noc Kultury sprawiały, że należało sporządzić bardzo precyzyjny plan poruszania się po mieście, od wydarzenia do wydarzenia, albo zdać się na los i "zaliczać" to, co akurat znajdzie się na trasie wędrówki. Nie wiem, ilu lublinian wybrało ten pierwszy, a ilu drugi sposób, ale dla recenzenta Kuriera jeden z punktów programu był niejako obowiązkowy. To Teatr Muzyczny, bowiem sprawowany przez nas patronat medialny nakazuje śledzenie, co w owej placówce dzieje się na co dzień, ale również przy takich jak ta, świątecznych okazjach.
Od 1998 roku 20 maja decyzją Związku Artystów Scen Polskich obchodzony jest jako Dzień Artysty Śpiewaka. Z tej okazji wybitni i zasłużeni artyści scen muzycznych honorowani są statuetkami "Ariona", bardzo cenionymi w środowisku. W tym roku laureatem nagrody został Tomasz Janczak, dyrektor artystyczny i pierwszy tenor lubelskiego Teatru Muzycznego.
W tym roku pierwszy dzień maja przebiegał w całej Polsce pod znakiem obchodów beatyfikacji papieża Jana Pawła II. Swój hołd wielkiemu Polakowi oddali także artyści lubelskiego Teatru Muzycznego, którzy w niedzielny wieczór wystąpili w archikatedrze z Koncertem Beatyfikacyjnym, dedykowanym wyniesionemu na ołtarze papieżowi.